• ENERGA MANEKIN Toruń Superliga
    ENERGA MANEKIN Toruń Superliga
  • Konrad Kulpa
    Konrad Kulpa
  • Tomasz Kotowski
    Tomasz Kotowski
  • Damian Węderlich
    Damian Węderlich
  • Shoga Tahara
    Shoga Tahara
  • ENERGA MANEKIN Toruń - I Liga Kobiet
    ENERGA MANEKIN Toruń - I Liga Kobiet
  • ENERGA MANEKIN Toruń - I Liga Mężczyzn
    ENERGA MANEKIN Toruń - I Liga Mężczyzn
  • ENERGA MANEKIN Toruń - nie tylko Superliga
    ENERGA MANEKIN Toruń - nie tylko Superliga

Najbliższe spotkania

Lotto Superliga
Pt 16 Gru 2022, godz. 18:00
Oxynet Jarosław - Energa Manekin Toruń
Lotto Superliga
N 18 Gru 2022, godz. 16:00
Energa Manekin Toruń - Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów
Lotto Superliga
Wt 20 Gru 2022, godz. 18:00
Petralana TTS Polonia Bytom - Energa Manekin Toruń

Bardzo niewiele zabrakło torunianom do sprawienie niespodzianki i pokonania we własnej hali Dartom Bogorię Grodzisk Mazowiecki. Energa Manekin przegrała z mistrzem Polski 2:3.

Już w pierwszym pojedynku zapachniało niespodzianką, a to za sprawą Michała Gawlasa. Młody zawodnik z Grodziska Mazowieckiego zmusił Kim Donghyuna do sporego wysiłku. Szalę zwycięstwa Koreańczyk przechylił dopiero w 5. secie. Dwa następne pojedynki padły łupem gości. Najpierw Gionis Panagiotis pokonał Damiana Węderlicha 3:1, a następnie Tomasz Kotowski również 1:3 uległ Miłoszowi Redzimskiemu. Na wysokości zadania stanął jednak Kim Donghyun, który tego dnia podtrzymał swoją zwycięską passę i zwyciężył z Grekiem 2:0, doprowadzając do wyrównania.

- Faktem jest, że zaskoczyli nas nieco ustawieniem, bo zakładaliśmy, że Gionis po kontuzji zagra pod numerem 3 i tam postawiliśmy na Tomka Kotowskiego. Stało się inaczej, Grek zagrał na „dwójce”, ale i tak udało nam się zdobyć punkt. Kim wspominał przed meczem z Gionisem, że już wcześniej, dwa razy go pokonał, teraz doszło jego trzecie zwycięstwopowiedział Grzegorz Adamiak, trener Energi Manekina.

Losy pojedynku rozstrzygnęły się w piątym meczu, który był starciem par deblowych. W tym przypadku również lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2:1, wywożąc z Torunia dwa punkty. Energa Manekin dopisała sobie jedno „oczko”, ale niedosyt pozostał.

- Przy remisie 2:2 liczyliśmy na więcej i dobrą postawę naszej pary deblowej. Miłosz Redzimiski i Michał Gawlas zaprezentowali dobrą grę. Było sporo ciekawych i widowiskowych wymian, ale ostatecznie wywalczyliśmy jeden punktpodsumował trener torunian.

Po 5. kolejkach Lotto Superligi torunianie zajmują piąte miejsce w tabeli. W tym tygodniu podopiecznych Grzegorza Adamiaka czekają kolejne dwa trudne mecze. Już we wtorek w derbowym pojedynku w Bydgoszczy, Energa Manekin zmierzy się z Lotto Polskim Cukrem Gwiazdą, a w czwartek podejmie w hali „Olimpijczyka” zespół wicemistrzów Polski, Dekorglass Działdowo.

Partnerem Klubu Energa Manekin Toruń jest Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego.