
Świetny świąteczny prezent sprawili toruńskim kibicom zawodnicy Energi Manekin, dość niespodziewanie pokonując aktualnych wicemistrzów Polski.
Spotkanie znakomicie otworzył Taimu Arinobu, który w czterosetowym pojedynku okazał się lepszy od Michała Gawlasa. W kolejnym starciu naprzeciw siebie stanęli Dimitrije Levajac oraz jeden z czołowych zawodników LOTTO Superliga w bieżącym sezonie – Panagiotis Gionis. Choć przed meczem to Grek był faworytem, ostatecznie górą okazał się Levajac, a spotkanie obfitowało w wiele długich i widowiskowych wymian.
Torunianie stanęli przed szansą zwycięstwa 3:0, jednak do tego potrzebna była wygrana Konrada Kulpy w starciu z Takuyą Jinem. Pojedynek lepiej rozpoczął zawodnik gości, wygrywając dwa pierwsze sety. Kulpi nie zamierzał się jednak poddawać – po korekcie gry doprowadził do tie-breaka, w którym o losach meczu zadecydowała „złota piłka”. Tym razem lepszy okazał się Jin.
Po trzech singlach do stołu ponownie wrócili Arinobu i Gionis. W japońsko-greckim pojedynku nie brakowało efektownych zagrań, a toruńska publiczność co chwilę nagradzała obu zawodników gromkimi brawami. Ostatecznie lepszy okazał się lider Energi Manekin, a gospodarze mogli cieszyć się z pierwszego kompletu punktów w tym sezonie.
Arinobu-Gawlas 3:1
Levajac-Gionis 3:1
Kulpa-Jin 2:3
Arinobu-Gionis 3:1
#Energa #EnergaWlacza #EnergaWlaczaSport
Energa SA
Manekin Toruń
Urząd Miasta Torunia
Kujawsko-Pomorskie
Onet Przegląd Sportowy

